niedziela, stycznia 14, 2007

Spacer

Czy to powtórka z ptaków Hitchcock'a? Nie to wrony pędza do domu z żeru. Przez pola póki jasno pędzą. Niesamowity widok.




Pozniej przeszło stado chmur burzowych. Pędzacy wał z chmur. Niesamowite uczucie gdy patrzysz w przód i widzisz ciemne zachmurzone niebo, za plecami mając prawie wiosenny zachód słońca.


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza