niedziela, stycznia 28, 2007

Zima komórkowym okiem

W związku z przybyciem zimnej zimowej zimy do naszego pięknego kraju wystąpiła potrzeba zarejestrowania jej obecności. Kto wie może to ostatnia zima tego roku?

Czy tą drogą właśnie szła zima? Nie wie tego nikt jednak ładny przykład perspektywy zbieżnej.

Pustka rozpacz i beznadzieja, a może to tylko skrzyżowanie?

Zima zima zima. Padał padał śnieg. Mnóstwo go napadało.

Pomarańczowe jagódki na drzewie, zjedz a nie wyjdziesz z wygódki.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza