piątek, czerwca 15, 2007

Miasto dookoła mojego łóżka

Moje łóżko jest bardzo niskie, znajduje się praktycznie na poziomie gruntu. Koło mojego łóżka jest ściana, a powyżej okno. Gdyby tej ściany nie było mógłbym sięgnąć ręką i poczuć chłodną trawę, szczypiący śnieg albo szeleszczące liście. Najbliższy mi kawałek parku z huśtawkami jest dziesięć minut drogi w nogach mojego łóżka. Stacja pkp jest pół godziny drogi od mojego łóżka, wielkie sklepy są godzinę od mojego łóżka. Całe miasto leży wokół mojego łóżka, w każdej chwili mogę powiedzieć, moje łóżko jest o tam. Będąc w Gdańsku mogłem powiedzieć, moje łóżko jest bardzo daleko tam.
Moje łóżko to miejsce do którego wracam, to jest mój fragment przestrzeni, nic nie będzie tak bardzo moje jak ten gąbkowy składany materac o wymiarach 2x3 metra.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza