piątek, kwietnia 02, 2010

Kulka, sir!


Mój Bold mnie wczoraj niesamowicie wkurzył i to kuleczką. Taką małą kuleczką. Tak, to wszystko przez kulkę, innym winnym jest naturalny wydzielany przez moje dłonie tłuszcz. Osadza się on bezczelnie na kulce oraz na toczonych przez nią rolkach (chodzi o trackballa z mojej komórki). No i pewnego pięknego dnia kulka traci całkowicie swój poślizg - najczęściej w jednym kierunku, w innych działając zupełnie normalnie. Co można z tym zrobić?
  • rozebrać i wyczyścić, potrzebujemy odpowiedniego klucza oraz tutoriala z sieci - ważna rzecz, po rozebraniu kulki warto sobie narysować ułożenie rolek, można ją łatwo złożyć w zły sposób i wtedy działa w lustrzany sposób
  • wymienić kulkę - zamawiamy nową np. na eBay'u - kilka funciaków, rozbieramy i wymieniamy - działa
  • metoda na szczoteczkę do zębów - najdziwniejsza z dziwnych metod, bierzemy starą szczoteczkę do zębów, z miękkim włosiem i szorujemy kulkę (w nierozebranej komórce oczywiście) - powinno pomóc
Taka technika, taki postęp, a niektóre rzeczy nadal trzeba "młotkiem" naprowadzać na odpowiednie tory.

Bonus:
Nigdy, przenigdy, za żadne skarby nie próbuj używać funkcji setFocus na polu zawartym w ekranie z wnętrza konstruktora. To nie zadziała i już. To nie programowanie Windowsa.





Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza