sobota, stycznia 03, 2009

Bieda

Idzie bieda przez wioskę
z mordą turonia
wesoło kłapie dziobem
na nogach się słania

Ciemna noc gwiaździsta
i turoń kudłaty
chodzi bieda po wiosce
od chaty do chaty

Tu kłapnie dziobiszczem
wesoło podskoczy
zajrzy niektórym
głęboko, zimno w oczy

Ten palcem pokaże
ten rzuci grosika
nikt się nie spodziewa
gdy u niego zawita

Bieda tańczy wesoło
wielu się przyłącza
niektórzy niemrawo
głód nogi im plącze

I ja podskakuję
choć zima i śnieg
rzuć panie grosika
niech swój skończę bieg

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza