piątek, czerwca 24, 2005

Chlodna woda na goraca glowe, jest tym co pozwala mi rano wstac z wyrka. Co prawda jest chlodniej ale te zjedza nas komary. Oglasza sie alarm dla miasta! Flota komarzych zabojcow zbliza sie z nieuchronnym bzykiem. Krewwww! Oni pragna naszej krwiii. Uciekajmy, uciekajmy!

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza