czwartek, czerwca 23, 2005

A dzisiaj przywalila mi sie piosenka: I don't want to dance, dance to the end of nowhere. Ciekawe gdzie ja zaslyszalem, gdyz obudzilem sie z nia juz w glowie. Pomiedzy zasnieciem a obudzeniem sie uslyszalem ten utwor. Dziwne.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza