wtorek, czerwca 06, 2006

Poliglota

Dzis w autobusie spotkalem poliglote. Spiewal po hiszpansku, wlosku i francusku. Cytowal wiersze po niemiecku i lacinie. Opowiadal dowcipy po rosyjsku. Po angielsku nie umial zas ani slowa. Dziwny dziadek, nie dalo mu sie wejsc w slowa, byl bardzo zakrecony. Wysiadl nim zdolalem go zrozumiec.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza