niedziela, sierpnia 20, 2006

Małpiszon na skałach


Mocium Panie! Zemsta! Zamek ten nazywa się Odrzykoń, to w nim siedziały dwa zwaśnione rody kłócące się o kupe gruzu ustawioną na skale. Jedni zajęli niski, drudzy wysoki. Kłócili się ile mogli o mur graniczny. Nie dziwie im się, z zamku rozciąga się piękny widok na calutką okolicę.


Rezerwat przyrody Prządki. Legenda głosi, że trzy kobiety pracowały w niedziele by skończyć suknie slubna na czas. Rozumiecie, szycie, kobiety, przedza. Kumacie, nie? Według wszelkich wydumanych przewodników, jest to grupa ostańców piaskowcowych malowniczo ułozonych. Tworza one dosc dlugo ciag, jednak wiekszosc turystow poddaje sie przy pierwszych skalkach.


Przyroda ma to do siebie, ze czasem tworzy naprawde fantazyjne ksztalty. Kto widzi na ktoryms ze zdjec twarz (lub dzieciaka) niech podniesie reke i zapisze sie do klubu schizofrenikow. To zielone pulpitowe dziurkowe zdjecie jest po prostu ladne.


Wyobrazcie sobie, ze jakis podstarzaly mutant orzekl wynioslym tonem, iz to co widac na zdjeciach to glazy narzutowe. Malo tego, glosem madrali orzekl ze maczugi krasowe to tez glazy narzutowe. Rece opadaja.
Caly rezerwat pelen jest drzew ktore z wielkim wysilkiem wyrastaja z golej skaly. Korzenie plączą się w fantazyjne wzory. Czasem ktores drzewo robi sie zbyt duze i zjezdza ze skaly.

8 komentarzy:

QuaQ pisze...

hahaha... no wiesz co.. co do tego "dzieciaka" jak ty to mówisz to bym się kłucił.. xD bo ja jak pierwszy raz oblukałem to zdjęcie w większym formacie xD (za pomocą magik CLIK! w obrazek xD) zobaczylem siedzącego chomika xD heheheh.. i nie mów ze nie.. ta skałka większa na pierwszym planie koło kwiatków! Chomik jak w ryj! a pozniej... patrzylem dluzej.. i co zobaczylem ? tą samą skałe "chomika" połączyłem z ta zaraz obok i co dostalem? Wypiętą wiewiórke! ha ha! chomik zamienił się w ogon.. a drugi kamyczek w jej oczki i uszka xD.. haha! I kto tu jest masta? Jakie dziecko?? jakie dziecko? Zwierzątka Góra!

Glucio pisze...

Kazdy widzi cos innego. Wrzucilem zdjecia lepszej jakosci (teraz nadaja sie na pulpit ;) ), zeby kazdy fan zuma mogl sobie poprzyblizac.
Karmcie swoja schizofrenie!
Smacznego. :D

Anonimowy pisze...

To zdjecie z korzeniami jest swietne, ale w pelni mozna je docenic dopiero teraz jak jest i duze.
PS. Zgadnij kto ma je na pulpicie :D
Gosiak

Anonimowy pisze...

Rzeczywiscie jest tam dzieciak w czerwonej koszuli i zielonych spodniach. Ma nawet calkiem wyrazna twarz. Trolowych twarzy widze mnustwo, ale na zdjeciach spoza blogowego obiegu ;) Fotki sa super. Miejsca jak zawsze urocze. Jak Ty je znajdujesz?
Jo'ann

Glucio pisze...

Ja sie ostatnio dowiedzialem (od mojego brata), ze mozna posty podpisywac wciskajac takie koleczko kolo Other. Tam mozna walnac imie swoje i juz nie jest sie anonimowym.
Ciekawe kiedy to dodali. :diabel:

Jo'ann pisze...

Rzeczywiscie jest. Zawsze myslalam ze to sluzy do przelogowania :D

QuaQ pisze...

Widzisz... Brat czasem potrafi coś nowego wnieśc do twojej świadomości. xD Muhahah.. Czy czujesz tą energie?
Ta opcja jest odkąd pamietam xD Dziwi mnie ze tak obeznana osoba jak Gluciosław nie wiedzial ze to do tego... xD Haha.. QuaczQ Górą! xD 1:0 dla mnie ;)

(zapraszam na mojego Bloga..)
"A ja i tak mówie że to nie jest kryptoreklama! Nie i juz xD!"

Anonimowy pisze...

ja tam na zdjęciu z kwiatkami czerwonymi widzę ogromnego morsa, ale ja jestem popieprzona czarnym pieprzem heh

Lola N

Prześlij komentarz